1.01.2008
|
Smutna podróż nudnym autobusem patrząc w szybę zastanawiając się gdzie jadę i dokąd zmierzam nie zwracając uwagi na nikogo nie widząc że przygląda mi się on…
Patrząc na mnie przywitał się to był Marek chłopak z mojej szkoły podobał mi się tak bardzo że straciłam dla niego głowę:) Kolejne dni upływały nam razem w takim szczęściu jakim nie zaznałam u nikogo innego Gdy czuje chłód wieczoru Który mijając nie daje zasnąć Pamiętam skryte myśli i moment w którym łatwiej byłoby zgasnąć Wiem jak boli cisza w odpowiedzi na wołanie Brakuje zrozumienia bez sensu jest przetrwanie Zawieszenie wzroku Czujesz że świat pędzi i nie dotrzymujesz kroku Wtedy ty i wokoło jakoś jaśniej Serce bije mi ze szczęściem już nie boli tak jak wcześniej Wszystkie dni tyle chwil zawsze ty a teraz…Chce podziękować ci Za każdy dzień bo to dla ciebie jest Pamiętam te chwile złe kiedy ty pomogłeś mi W sercu zostanie to co dla mnie zrobiłeś i kim ja stałam sie przy Tobie wspomagałeś mnie ręką Twoje słowa trafiały w samo sedno Wszystko jedno co dla ciebie zawsze piękne Twoje serce moim miejscem Długa droga i jedno przejście Te wszystkie dni pamiętam je dobrze Tak bardzo się starałam pokonując pierwsze stopnie Przy tobie taka mała chciała tak wiele To co najważniejsze mówiłaś przyjaciele |
Views:
0 ![]() 0
ratings |
|
| Time: 03:58 |
More in Film & Animation |
