Nocną porą taniec ze sforą
Kolejnym filmem, który ze względu na brak trzymania się konwencji horroru nie znalazł zrozumienia u widzów, jest „Krwawa jazda” – opowieść gęsta, tajemnicza i balansująca na krawędzi artyzmu. Nie da się jednak ukryć, że produkcja ta ma jeden poważny minus – rozczarowująco prymitywne zakończenie.
źródło wiadomości:
http://esensja.pl/film/dvd/tekst.html?id=7490
zestawy meblowe